Chłodno co prawda jest już od jakiegoś czasu, jednak do tej pory nie mieliśmy jeszcze okazji (na szczęście) narzekać ani na siarczyste mrozy, ani na zaspy śniegu. Czasem jednak, zwłaszcza gdy weekend się zaczyna można trochę zaszaleć i odkręcić grzejnik by w sobotę się wylegiwać w ciepłym łóżeczku :)
Co jednak zrobić by nie zniszczyły nas finansowo koszty ogrzewania? Ogólnie można starać się ograniczyć koszty dwoma sposobami: sposobami inwestycyjnymi i nieinwestycyjnymi. Z uwagi, że inwestycji takich należy dokonywać PRZED sezonem grzewczym nie będę o nich wspominał. Zwłaszcza, że niektóre sposoby jak np. zmiana systemu ogrzewania będzie bardzo dużym wydatkiem i nie zwróci się od razu.
Postaram się przedstawić kilka sposobów, które możemy wykorzystać od ręki i nawet jeżeli wymagają one jakiś nakładów to są doprawdy niewielkie.
Odpowiednia temperatura
Temperatura w każdym pokoju powinna być dostosowana w zależności od tego do czego dane pomieszczenie jest wykorzystywane. Wyższa temperatura powinna być w pomieszczeniu, w którym przebywamy często, czytamy oglądamy telewizję. Optymalną temperaturą jest ok. 21 stopni Celsjusza. W sypialni może być natomiast kilka stopni mniej: ok. 17 stopni. Do takiego rozwiązania nie potrzeba żadnych nakładów: temperaturę zmieniamy ręcznie.
 |
| źródło: Danfoss Poland Sp. z o.o. |
Okna
Pierwszą i najważniejszą rzeczą w przypadku okien jest to by były one szczelne. Nie będę jednak o tym pisał, gdyż jest to inwestycyjny sposób obniżenia kosztów ogrzewania. Warto się jednak nad tym zastanowić jeżeli przykładając dłoń do zamkniętego okna czujesz na niej powiew powietrza. Tak więc mimo iż wymiana okien jest wydatkiem sporym nie ulega wątpliwości, że zwróci się bardzo szybko.
Okna można jednak wykorzystać także w inny sposób by obniżyć koszty ogrzewania. Zasłonięte okna stanowią co prawda z jednej strony barierę dla wpadającego światła, jednak z drugiej strony ograniczają nieco uchodzenie energii cieplnej. Biorąc pod uwagę, że naturalne światło w zimie mamy przez bardzo krótki okres doby można częściej mieć zasłonięte okna aby ograniczyć odpływ ciepła. Okna można zasłonić roletami, żaluzjami czy zasłonami. Nie da to co prawda dużych oszczędności, jednak zważywszy na czas i pracę jaką należy w to włożyć jest to opłacalne. I jeszcze drobna uwaga co do krótszego okresu kiedy można korzystać ze światła naturalnego: jeżeli jeszcze ich nie masz nabądź żarówki energooszczędne.
Grzejnik
Aby uniknąć nadmiernych kosztów związanych z ogrzewaniem należy także zadbać o sam grzejnik. Przede wszystkim należy przypilnować by nie był zapowietrzony. Jak to zrobić zależy już od konkretnego modelu grzejnika, przy czym bardzo rzadko zdarza się by zapowietrzeniu uległ starszy, żeberkowy model grzejnika.
Najczęściej grzejnik w pokoju jest pod oknem lub w jego pobliżu. Należy pamiętać aby grzejnika nie zastawiać ani szczelnie go nie zabudowywać. Ogranicza to rozchodzenie ciepła po pomieszczeniu, znacząco wydłużając potrzebny na to czas, a co za tym idzie podwyższając koszty. Nie tylko zastawienie grzejnika np. biurkiem podniesie koszty, ale też ustawianie na nich suszarek i tego typu przedmiotów.
Z uwagi na fakt, iż grzejniki przylegają do ścian warto się postarać by ciepło nie uciekało niepotrzebnie w tą ścianę. Do tego celu należy wykorzystać ekran zagrzejnikowy. I mimo iż ktoś może powiedzieć, że jest to sposób inwestycyjny to jednak biorąc pod uwagę cenę - a ta zaczyna się od 20 zł za 5mb - i wielkość oszczędności postanowiłem wspomnieć o tej metodzie.
 |
| Ekran zagrzejnikowy. Źródło: budujesz.pl | |
|
Ceny ekranów zagrzejnikowych wahają się w zależności od długości rolki i zaczynają się, jak wspomniałem od 20 zł. Trudność montażu może zależeć od tego jaki mamy grzejnik i jak sprawni manualnie jesteśmy: można zdjąć grzejnik i wtedy instalować ekran, a można też postarać się zrobić to między żeberkami grzejnika. Innej opcji w przypadku tego modelu raczej nie ma: w większości przypadków nie da się, bez dodatkowych czynności zdemontować.
Wietrzenie
I na zakończenie coś co łączy w sobie okna i grzejnik :) Nikt nie lubi w pokoju zaduchu a rześkie zimne powietrze może być całkiem przyjemne. Często jednak zdarza się, że ludzie otwierają okna jednocześnie odkręcając maksymalnie grzejnik. Nie tędy droga. Okna należy otwierać może częściej, ale zdecydowanie na krócej. Grzejnik należy wtedy zakręcić. Należy też zwrócić uwagę na to czy termostat samoczynnie nie uruchamia grzejnika przy otwartym oknie - gdy temperatura jest niska. W takim przypadku często należy ustawić pokrętło na symbol śnieżynki - lub jakiś podobny, co można znaleźć w instrukcji. W ten sposób możemy wywietrzyć pokój nie marnując jednocześnie ciepła.
I to już wszystko. Przedstawione tu pomysły nie są niczym odkrywczym i mam nadzieję, że już z nich korzystasz. Jeżeli nie spróbuj: w większości przypadków nic nie kosztują. Możesz tylko zyskać.